Łukowscy policjanci zatrzymali dwóch 20-latków podejrzanych o udział w oszustwach, w których dwie mieszkanki powiatu straciły łącznie ponad 55 tys. zł. Sąd zastosował wobec mężczyzn trzymiesięczny areszt tymczasowy — podała KPP Łuków 30 października.
Rozmówcy podawali się za bankowców
Według policyjnego komunikatu z 26-letnią mieszkanką gminy Łuków skontaktowały się osoby przedstawiające się jako pracownicy i konsultanci banku. Kobieta wpłaciła ponad 35 tys. zł na wskazany rachunek. O oszustwie dowiedziała się później od rzeczywistego pracownika banku.
Śledczy powiązali podejrzanych również ze sprawą 66-latki z powiatu łukowskiego, która straciła ponad 20 tys. zł.
Zatrzymania w Warszawie
Policjanci odnaleźli mężczyzn w Warszawie. Jednego zatrzymali przy bankomacie, drugiego po krótkim pościgu pieszym. Obaj usłyszeli zarzuty. Jak zaznacza policja, sprawa jest rozwojowa i możliwe są kolejne zatrzymania.
Areszt tymczasowy jest środkiem zapobiegawczym, a nie wyrokiem. O odpowiedzialności karnej podejrzanych rozstrzyga sąd.
Opracowanie na podstawie komunikatu: KPP Łuków. Zdjęcie / grafika: KPP Łuków.
















